Strona główna

Bł. Małgorzata Sabaudzka

[Rozmiar: 122810 bajtów]
Bł. Małgorzata Sabaudzka jest jedną z trzech wyniesionych na ołtarze księżniczek Zakonu Dominikańskiego. Urodziła się w 1382 roku w królewskiej rodziny Sabaudii (Savoia) Była także siostrzenicą papieża Klemensa VII. Rodzice osierociły ją gdy była jeszcze dzieckiem, dlatego została oddana pod opiekę swego wujka. Wujek zatroskany o los młodej księżniczki postarał się o znalezienie dla niej godnego małżonka – wyszła tedy za markiza Montferrat.

Markiz Montferrat umarł w 1418 roku. Młoda wdowa była jedną z najbardziej pożądanych partii małżeńskich w ówczesnej Europie. Małgorzata bardzo cierpiała po śmierci swego męża, którego kochała szczerze i do którego była bardzo przywiązana, dała ona do zrozumienia wszystkim, że nie zamierza wejść w ponowny związek małżeński i że ma zamiar wstąpić do zakonu. Decydowała się na wybór reguły św. Dominika. Odmówiła powtórnego zamążpójścia i poświęciła się dziełom miłosierdzia, wstępując do Trzeciego Zakonu Kaznodziejskiego. Konsekwentnie szukała odpowiedniego dla siebie miejsca i ostatecznie znalazła klasztor, który był w zupełnej ruinie. Mieszkało tam zaledwie kilka sióstr, które prowadziły bardzo biedne życie. Kupiła ten klasztor (w Albie) i przyjęła w nim wraz z towarzyszkami regułę Drugiego Zakonu. Za Patronkę klasztoru wybrała św. Marię Magdalenę. W ten sposób rozpoczęła się zachwycająca historia jej życia w klasztorze.
Któregoś razu, gdy była już niemłoda odwiedził ja pewien młodzieniec. Był to syn jednego z jej przybranych synów. Będąc na polowaniu w pobliżu upolował łanię, która miała jelonka. Jelonek została osierocony i młodzieniec przyniósł go do klasztoru. Było to zupełnie malutkie jeszcze zwierzątko i potrzebowało opieki i pieszczoty. Opowiadają, że zwierzątko zostało w klasztorze pod opieką sióstr i miało pełen dostęp do ich cel i innych pomieszczeń klasztornych. Nie podobało się to jednak kapelanowi sióstr, więc siostry musiały go wyrzucić do lasu. Małgorzata zesmutniała, lecz zaprowadziła jelonka do lasu wyjaśniając mu dlaczego musi odejść. Jelonek odszedł by powrócić tylko jeden jedyny raz – wtedy kiedy Małgorzata była umierająca. Został wtedy do jej śmierci by odejść potem na dobre do lasu.
Małgorzata osiągnęła wielką doskonałość w modlitwie kontemplacyjnej. Pewnego razu ukazał Jej się nasz Pan i zapytał co wybiera jako swoje cierpienie – znoszenie kalumnii, choroby czy prześladowania. Małgorzata powiedziała, że wybiera wszystkie trzy. Tak jak wybrała do końca życia musiała znosić prześladowania, choroby i kalumnię.
Zmarła w 1464 roku, beatyfikowana w 1669.Jej wspomnienie obchodzi się 23 listopada. Jest Patronką wdów.

opracowała:M.K. Kominek OPs