![]() |
W taki oto sposób oraz na różne inne sposoby, o których nie mogę mówić spalam się i dogorywam, oddając życie miłej Oblubienicy Chrystusowej. Chwalebni męczennicy czynili to, przelewając swą krew. Proszę Bożą dobroć, aby jak najrychlej pozwoliła mi ujrzeć zbawienie Jej ludu. Gdy nastaje godzina tercji i wstaję na mszę świętą, mógłbyś zobaczyć jak żywy trup kobiety idzie w kierunku św. Piotra i wchodzi tam, by się trudzić w łodzi świętego Kościoła. Zostaję tam aż do nieszporów, a zostałabym tam chętnie dniami i nocami, dopóki nie ujrzę ludu rzymskiego uspokojonego i pogodzonego ze swymi biskupami. Ciało me trwa bez żadnego pokarmu i be kropli wody, udręczone licznymi, błogimi cierpieniami, jakich nigdy nie doznałam. Życie moje wisi na włosku. |